Niepewna Sytuacja na Rynkach

August 12, 2010
By

Dzisiejszy Dow Jones Industrial Average zamknął się na poziomie 10319,95 punktów notując spadek o 0,57%.

Giełdy są na ciekawym poziomie ponieważ część graczy obstawia wariant wzrostowy który wydaje się być nadal możliwy, a wariant spadkowy nie jest przesądzony. Innymi słowy przysłuchując się bieżącym komentarzom, zwykły człowiek może dojść do wniosku, że “na dwoje babka wróżyła” i tak na prawdę niczego nie wiadomo. Gdy jednak przyjrzeć się bliżej interesom komentatorów, a są to bardzo wpływowe postacie, często obracające dziesiątkami milionów złotych, można zadać sobie pytanie czy te prognozy nie są przypadkiem częścią precyzyjnej gry negocjacyjnej.

Inwestując zawsze musisz liczyć się z ryzykiem. Gdy słyszysz o panicznej sprzedaży akcji bądź gotowy, że ta sama osoba będzie jednym z pierwszych kupujących, a przy prognozie wysokich wzrostów zastanów się, czy przypadkiem ktoś nie chce wcisnąć Ci swoich starych “śmieci”. W takich czasach jak dzisiaj, trzeba przyznać, że dla części graczy giełdowych momenty niepewności i dużych wahań cen na giełdzie, potrafi dobrze (bądź źle) wykorzystać do zrobienia (bądź stracenia) dużych pieniędzy.

Dzisiejsza giełda ułatwia nam obstawianie własnych pieniędzy na różnorodne warianty zmian koniunktury gospodarczej, zatem inwestorzy mogą dosyć tanio przygotować się na ewentualne spadki poprzez krótką sprzedaż. To dosyć interesujące rozwiązanie, ponieważ dzięki niemu możemy sprzedawać akcje, których tak na prawdę nie posiadamy. W modelu, który obowiązuje na GPW aby sprzedać takie akcje musimy je zwyczajnie pożyczyć od kogoś, kto wcześniej je kupił. Bardziej skomplikowaną inżynierię finansową możemy polecić bardziej zaawansowanym inwestorom, jednak z pewnością w dzisiejszym świecie rynki finansowe bardzo otwierają się na możliwości inwestowania przez nawet małych graczy. Dlaczego zatem tak mało osób gra na giełdzie?

Wygląda na to, że większość ludzi w naszym kraju nie zna wszystkich możliwości wykorzystywania własnych środków. Nie należy się im dziwić – gdzie mieliby posiąść wiedzę o inwestowaniu? W szkole? Na studiach? Z TV? Dzisiejszym licealistom opowiada się jakieś bliżej nieokreślone fantasmagorie na temat zarabiania, aby zainteresować ich ekonomią, ale gdy część z tych dzieciaków skończy studia ekonomiczne, za wyjątkiem fachowego słownictwa nadal będą mieli problem z podejmowaniem decyzji inwestycyjnych.

Kolejną ciekawą sprawą, jest wykorzystywanie technologii do gry giełdowej. Jeśli chcemy przygotować własny system sprzedaży i kupna akcji, możemy z wyprzedzeniem ustawić odpowiednie kryteria, a zaprogramowane komputery będą dokonywać transakcji za nas. Na giełdzie, komputerów jest coraz więcej. A kto ma najszybszy komputer, ten może zawierać transakcje pierwszy. Zatem jak zmieni się rola typowego inwestora – człowieka, który z uporem maniaka będzie chciał kontrolować każdą transakcję. Wygląda na to, że w długim horyzoncie czasu maszyny na trwałe zadomowią się w systemie transakcji jednodniowych, redukując znaczenie gry jednodniowej i analizy technicznej. Jednak w długim horyzoncie czasu, znacząco zwiększy się znaczenie analizy fundamentalnej (wyników spółek oraz ich perspektyw wzrostu). Ostatecznie, wartość spółki w dużej mierze zależy od możliwości przynoszenia zysków przez daną spółkę, a ustawiane ręcznie maszyny tego jeszcze nie potrafią. Jeśli zatem jeszcze nie ma Cię na rynku akcji, zacznij trenować cierpliwość i mocne nerwy, ale bądź gotowy na zarabianie – spore pieniądze nadal tam są.

Tags: , , , ,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

*

Switch to our mobile site